Pracownia książki Drugiego Aktu
społeczna pracownia introligatorska w przygotowaniu
(Ta scena zaczyna się od stołu, papieru, narzędzi i ciszy potrzebnej do pracy rękami. Książka staje się tu nie tylko przedmiotem, ale także sposobem odzyskiwania porządku, cierpliwości i wiary w siebie.)
„Pracownia książki Drugiego Aktu” to robocza nazwa społecznej pracowni introligatorskiej, którą Fundacja Artystyczna Drugi Akt chce uruchomić jako jedno ze swoich pierwszych stałych narzędzi działania.
Projekt łączy rzemiosło, kulturę książki, edukację artystyczną i wsparcie osób znajdujących się w trudniejszej sytuacji życiowej lub zawodowej. Nie chodzi o tworzenie formalnego kursu zawodowego, lecz o miejsce spokojnej, konkretnej pracy, w którym człowiek może nauczyć się podstaw rzemiosła, wykonać własne prace i zobaczyć efekt swojego wysiłku.
Cel projektu
Celem projektu jest stworzenie pracowni, w której osoby zagrożone bezrobociem, wykluczeniem społecznym albo po dłuższej przerwie zawodowej będą mogły wziąć udział w bezpłatnych warsztatach introligatorskich.
Warsztaty będą miały charakter edukacji pozaformalnej i aktywizującej. Ich zadaniem będzie rozwijanie podstawowych umiejętności manualnych, technicznych, estetycznych i społecznych. Uczestnicy będą uczyć się pracy z papierem, tekturą, oprawą, klejeniem, prasowaniem i prostym zdobieniem okładek.
Praca rękami
Rzemiosło introligatorskie wymaga cierpliwości, dokładności i porządku. Uczy, że praca powstaje etapami: od przygotowania materiału, przez cięcie, klejenie, składanie, prasowanie, aż po wykończenie. Każdy etap ma znaczenie.
Właśnie dlatego książka może stać się dobrym narzędziem pracy z osobami, które potrzebują odzyskać rytm, skupienie i zaufanie do własnych możliwości. Gotowy notes, teczka, prosta oprawa albo mały album nie są tylko przedmiotem. Są dowodem, że coś zostało rozpoczęte, wykonane i doprowadzone do końca.
Warsztaty
Projekt zakłada prowadzenie bezpłatnych warsztatów introligatorskich dla niewielkiej grupy uczestników. Podczas zajęć osoby biorące udział w projekcie poznają podstawy pracy z papierem, tekturą i oprawą oraz wykonają własne prace, na przykład notes, teczkę, prostą oprawę albo mały album.
Zajęcia poprowadzi Tomasz Bałkowski — praktyk rzemiosła introligatorskiego, odpowiedzialny za przygotowanie programu warsztatów, dobór technik, przygotowanie stanowisk pracy oraz bezpieczne prowadzenie uczestników przez kolejne etapy pracy.
Koordynacją projektu zajmie się Agnieszka Bałkowska. Do jej zadań będzie należał kontakt z partnerami, rekrutacja uczestników, przygotowanie harmonogramu, dokumentacja projektu, promocja działań, organizacja pokazu końcowego oraz przygotowanie materiałów potrzebnych do rozliczenia grantu.
Partnerzy i uczestnicy
Fundacja chce rozwijać projekt we współpracy z lokalnymi partnerami społecznymi: organizacjami, parafiami, Caritasem, MOPS-em, GOPS-em, PCPR-em albo innymi miejscami, które znają osoby potrzebujące takiego wsparcia.
Partnerzy mogliby pomóc w dotarciu do uczestników, dla których udział w warsztatach byłby realnym wsparciem: nie przez deklaracje, ale przez pracę, regularność, kontakt z drugim człowiekiem i doświadczenie, że można jeszcze czegoś się nauczyć.
Portfolio prac
Ważnym rezultatem projektu będzie przygotowanie przez każdego uczestnika prostego portfolio. Może ono zawierać zdjęcia wykonanych przedmiotów, opis poznanych technik, informację o udziale w warsztatach oraz krótką prezentację efektów pracy.
Takie portfolio może stać się dla uczestnika pierwszym dowodem zdobytych umiejętności. Może pomóc w rozmowie z przyszłym pracodawcą, przy poszukiwaniu dalszych szkoleń albo po prostu zostać jako osobisty zapis pracy, która została wykonana naprawdę.
Co pozostanie po projekcie
Po zakończeniu pierwszej edycji zakupiony sprzęt, narzędzia i materiały pozostaną w Fundacji i będą wykorzystywane do kolejnych działań statutowych: warsztatów, spotkań edukacyjnych, pracy z uczestnikami oraz następnych projektów społecznych i kulturalnych.
Projekt może zakończyć się małą wystawą prac uczestników albo kameralnym pokazem efektów warsztatów. Nie chodzi o wielką prezentację, lecz o prosty moment, w którym praca wykonana rękami zostaje zauważona i nazwana.
(Ta scena jest jeszcze w przygotowaniu. Na razie istnieje jako plan pracowni, lista potrzeb, rozmowy o partnerstwach i wiara, że książka może stać się początkiem bardzo konkretnego drugiego aktu.)